Nie śpię. Słucham oddechu Łasicy. Pomrukuje i wierci się pod kołdrą. Wygląda słodko, jest ciepła, zaspana i miękka. Pachnie nocą.


Nie śpię. Słucham oddechu Łasicy. Pomrukuje i wierci się pod kołdrą. Wygląda słodko, jest ciepła, zaspana i miękka. Pachnie nocą.

Trwa wojna. Niewielki oddział partyzantów zatrzymuje się w opuszczonej chacie na skraju lasu. Dwójka nieznajomych spędza ze sobą noc podczas rozszalałej burzy.