Jest środek lata, a my zamiast kochać się w parku, siedzimy w łazience. Łasica przygotowuje pranie i zupełnie nie zwraca na mnie uwagi. Za drzwiami szczebiocze przez telefon jej współlokatorka.


Jest środek lata, a my zamiast kochać się w parku, siedzimy w łazience. Łasica przygotowuje pranie i zupełnie nie zwraca na mnie uwagi. Za drzwiami szczebiocze przez telefon jej współlokatorka.

Trwa wojna. Niewielki oddział partyzantów zatrzymuje się w opuszczonej chacie na skraju lasu. Dwójka nieznajomych spędza ze sobą noc podczas rozszalałej burzy.